WhiskyBreak urodzinowy – jak było ?

 

Ostatni WhiskyBreak w 2016 roku, który odbył się 9 grudnia był tak jak zapowiedzieliśmy wspomnieniowy – jak miało być inaczej skoro obchodziliśmy  3 urodziny! Uśmiech towarzyszył nam od samego początku co cieszy bo degustację whisky to ma być przede wszystkim zabawa i odprężenie po całym tygodniu pracy.

W trakcie degustacji...

W trakcie degustacji…

Jaki był temat urodzinowego whiskybreaka? Oczywiście MY czyli whiskymywife i pewne podsumowanie ostatnich 3 lat – po 3 latach w beczce spirytus już jest szlachetnym trunkiem a co my zrobiliśmy przez ten czas?

-Odebraliśmy około 18 000 maili (połowę pewnie pisałem ja do Daniela i odwrotnie, było też trochę spamu ale to i tak wyjdzie niezły wynik 🙂 ? )

-Przejechaliśmy około 40 000 km (degustacje, festiwale, wycieczki po Szkocji)

-Uczestniczyliśmy w 16 festiwalach whisky (w 3 krajach)

-Kupiliśmy ponad 1000 kieliszków ( tyle samo sprzedaliśmy, daliśmy w prezencie i…potłukliśmy na szczęście:) )

-Napisaliśmy ponad 230 postów (cały czas dla nas za mało ale dopiero się rozpędzamy! )

-W naszych degustacjach uczestniczyło ponad 1500 osób

-Gdzie otworzyliśmy i wypiliśmy ponad 300 butelek whisky

Co jeszcze?

-Próbowaliśmy ponad 1000 whisky

Ardbeg 1967-1997 jest na naszej krótkiej liście TOP 5

Ardbeg 1967-1997 jest na naszej krótkiej liście TOP 5

-Zorganizowaliśmy 4 oficjalne WhiskyTour

Mekka czyli Port Ellen oczywiście odwiedzony a w kieliszkach...:)

Mekka czyli Port Ellen oczywiście odwiedzony a w kieliszkach…:)

-Zorganizowaliśmy 3 degustację Whisky Legend

WhiskyLegend 2016 - jako, że robione na końcu to trochę się...przekrzywiło:)

WhiskyLegend 2016 – jako, że robione na końcu to trochę się…przekrzywiło:)

-14 degustacji Whiskybreak

Zestaw na pierwszy w historii Whiskybreak -  w planie były 4 butelki :)

Zestaw na pierwszy w historii Whiskybreak – w planie były 4 butelki 🙂

-2 premiery Diageo Special Releases

The Cally czyli Caledenion 40yo - odkrycie DSR 2015

The Cally czyli Caledenion 40yo – odkrycie DSR 2015

-Ponad 20 innych degustacji

Także w Szkocji...

Także w Szkocji…

 

I tak, przekraczając czas ponad godzinę, wspominaliśmy o najlepszych whisky jakie piliśmy (w osobnym artykule o tym napiszemy), najciekawsze destylarnie jakie widzieliśmy, najlepsze festiwale w jakich uczestniczyliśmy itp. Czasami łza w oku się kręciła bo naprawdę przez te 3 lata wraz z Danielem udało się zrobić bardzo dużo – szczególnie uwzględniając fakt, iż mamy pracę na pełen etat i rodziny. Jeśli następne 3 lata będą podobne to już się nie możemy doczekać 🙂

Także takich festiwalów jak w Limburgu - w kieliszku Glenfarclas z lat 50

Także takich festiwalów jak w Limburgu – w kieliszku Glenfarclas z lat 50

Frekwencja na degustacji dopisała, 100 lat było odśpiewane (jak tak ma być to już musze córkę przyuczać do kontynuacji dzieła ojca 🙂 ) a co najważniejsze sama whisky chyba oczarowała wszystkich. Taki też był cel – by był to najlepsze w historii whiskybreak. Sami byśmy tego nie dokonali więc w tym miejscu należą się 3 Partnerom tego wydarzenia podziękowania co zaraz uczynię. Każdy z partnerów był fundatorem jednej whisky i trzeba przyznać, że w każdym przypadku był on dobry lub BARDZO dobry :). Po raz pierwszy mieliśmy również prywatnego Mecenasa, który wsparł nas w ufundowaniu jednej z butelek.

Komu polać? :)

Komu polać? 🙂

Więc słowa uznania dla :

– firmy M&P Pavlina , która posiada wiele salonów z alkoholami na czele z takimi produktami jak Kilchoman, Glendronach czy Benriach. Dzięki tej współpracy odkryliśmy, że i w Loch Lomond whisky potrafią robić a przykładem był Inchmurrin specjalnie zabutelkowany dla M&P

Mirosław Pawlina czyli właściciel M&P w trakcie degustacji

Mirosław Pawlina czyli właściciel M&P w trakcie degustacji

– Moët Hennessy czyli właściciela takich legendarnych destylarni jak Ardbeg czy Glenmorangie i tą ostatnia whisky spróbowaliśmy w wersji Signet. Jak dla mnie jedna z lepszych w historii tej gorzelni.

Tomasz Urbanski Brand Manager Moët Hennessy w trkacie omawiania whisky z Glenmorangie

Tomasz Urbanski
Brand Manager Moët Hennessy w trkacie omawiania whisky z Glenmorangie

DIAGEO i tu nie będę wymieniał jakie destylarnie posiadają bo zajęłoby mi to z pół artykułu:), ale podczas tego whiskybreak mogliśmy spróbować dwóch z nich: Glenury Royal i Cragganmore.

Nasz zestaw:

Zestaw na degustacji WhiskyBreak 09.12.2016

Zestaw na degustacji WhiskyBreak 09.12.2016

 

1. Glenmorangie Signet  – whiskybase

Glenmorangie Signet

Glenmorangie Signet

Zapach: Słodki, orzechowy, tiramisu i sporo owoców leśnych. Naprawdę przyjemny i zrównoważony. Sporo cafe latte, czekolada czy cynamon. Przydałoby się może więcej mocy ale jak na 46% jest bardzo ok!

Smak: Zrównoważone połączenie czekolady, kawy, przypraw i owoców – smak linkuje się z zapachem. Dodatkowo wyczuwalne orzechy, owoc figi, rodzynki czy sernik czekoladowy.

Finisz: Jest dobrze ale brakuje trochę intensywności. Tiramisu, maliny i cynamon.

Podsumowanie: Whisky bardzo poprawna, zrównoważona i po prostu…dobra:)

Ocena: 5,5

2. Glenury Royal 23 yo – whiskybase

Glenury Royal 23to 61,3%

Glenury Royal 23to 61,3%

Zapach: Po pierwszym „wciągnięciu” zapachu wiemy, że mamy doczyniania z whisky z wyższej półki. Czym różni się Glenury Royal od naprawdę dobrej Glenmorangie? Intensywnością, moca i bogactwem – wszystko podkręcone pod prawie maksimum a w tym wszystkim jest równowaga. Sporo się dzieje – owoce, herbata ale też trawa, herbata czy skurzana kurtka. Gdzieś też w tle dym.

Smak: Oj jest intensywność, moc. Trochę dymu, owoce wędzone, rodzynki, śliwki, wiśnie czy porzeczki. Sporo przypraw ale delikatnych, dzika róża. Brzoskwinie, pomarańcze czy truskawki także.

Finisz: Długi, bardzo długi – czekolada z goździkami i pomarańczami.

Podsumowanie: Chyba najlepsza whisky w historii WhiskyBreak. Klasa sama w sobie.

Ocena: 8

3. Tormore 17 yo dla BestWhiskyMarket

Tormore 17 yo dla BestWhiskyMarket

Tormore 17 yo dla BestWhiskyMarket

Przyznam szczerze, że whisky wypiliśmy całą i nie było czasu na notkę smakową. To co pamiętam to zapach delikatny, miodowa ale też troszkę goryczki, kwiaty polne i jabłka. Mam wrażenie, że najlepszy Tormore jakiego piłem – inna rzecz, że dużo ich nie było 🙂 Super robota chłopaki z BestWhiskyMArket – a etykieta CUDO 🙂

Ocena: 5

4. Inchmurrin dla M&P

Inchmurrin  selected by M&P

Inchmurrin selected by M&P

Zapach: Trochę morski, wytrwany ale tez siarka, krem do drewna czy samo świeżo ścięte drzewo. Mech, trawa ale też rozgniecione winogrona.

Smak: Zaskakująco słodki, guma balonowa, landrynki – trochę metaliczny i przyprawowy. Delikatnie mineralny a chwilami przypominający smak dzieciństwa czyli visolvit. Brakuje trochę głębi.

Finisz: Średnio długi – znowu guma balonowa.

Podsumowanie: Whisky po prostu do picia – ciekawa,  bez fałszywych nut ale też zbyt płaska.

Ocena: 4

5. Cragganmore Distilery Edition – whiskybase

Cragganmore Distilery Edition

Cragganmore Distilery Edition

Zapach: Dziwny zapach:) Trochę siana, trochę mokrej trawy. Jest też sporo lakieru i delikatny dym z ogniska. Zapach niezbyt wielowymiarowy.

Smak: Wytrawny, goździki, gorzka czekolada – jabłka jakby trochę przejrzałe.

Finisz: Krótki – goryczkowy.

Podsumowanie: Whisky niestety niezbyt udana – niezbyt pasująca do pozostałych a 40% jej na pewno nie pomaga.

Ocena: 3

6. Glen Garioch 1990 – whiskybase

Glen Garioch 1990

Glen Garioch 1990

Zapach: Perfumowy, jabłkowy, wanilia, lakier, drewno. Głęboki – bardzo przyjemny. Żywica, sporo gruszek – cynamon.

Smak: Jabłka, marcepan, słodko-przyprawowy (chili, pieprz, mięta) – likier z pomarańczy.

Finisz: Długi, landrynkowo-zbożowo-pieprzny. Wszystko w budyniu jabłkowym plus delikatna goryczka.

Podsumowanie: Daily Dram dużym plusem.

Ocena: 5

 

Na końcu tradycyjnie zrobiliśmy głosowanie na whisky nr 1 – tu nie było zaskoczenia i wygrał Glenury Royal – naprawdę wyśmienita butla, która i na Whisky Legend była by w górnej części tabeli. Co też ważne, każda whisky dostała przynajmniej 1 głos. Po części oficjalnej niektórzy z nas świętowali do późnych godzin porannych ale o tym już cicho sza 🙂

Daniel w trakcie otwierania Gwiazdy Wieczoru

Daniel w trakcie otwierania Gwiazdy Wieczoru

 

Kiedy najbliższy whiskybreak? W kwietniu – dokładną datę podamy niedługo ale już dziś zdradzamy, że poziom…będzie utrzymany. Możemy też zdradzić tajemnicę, że będziemy degustować najnowszą serię…THE ARTIST no 6.

Wcześniejszą Daniel dokładnie opisał TUTAJ.

The Artist w całej okazałości

The Artist w całej okazałości

Już teraz serdecznie zapraszamy bo mam wrażenie, że z miejscami może być problem. Jeśli chcesz dołączyć uzupełnij poniższy formularz – oj będzie się działo 🙂

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres e-mail (wymagane)

Nr telefonu

Treść wiadomości


mccoy

dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *