Wystawcy WLW – Bestwhiskymarket

Pełen skład bestwhiskymarket i Danielem Lichota

Pełen skład bestwhiskymarket i Daniel Lichota z whiskymywife.pl

W zeszłym roku jednym z najczęściej odwiedzanych przez nas stoisk było to z szerokim wyborem niezależnych bottlerów. Można powiedzieć, że cieszyło się jednym z największych zainteresowaniem, szczególnie wśród osób zainteresowanych. Postanowiliśmy zrobić krótki wywiad z Danielem Orłowskim, założycielem i prowadzącym bestwhiskymarket.

Danielu. Po raz kolejny będziesz uczestniczył w warszawskim festiwalu whisky. Dlaczego? Jak wspominasz poprzedni rok?

Tak, po niewątpliwym sukcesie zeszłorocznego festiwalu , postanowiliśmy także w tym roku wziąć w nim udział jako wystawca. Dlaczego? Dla nas jako importera whisky była to oczywiście okazja do pokazania się na rynku i zaprezentowania naszej oferty . Była to znakomita możliwość poznania naszych klientów, zarówno nowych jak i tych, których do tej pory znaliśmy tylko wirtualnie. Pamiętam, że w zeszłym roku przyjachaliśmy do Warszawy pełni obaw, Przede wszystkim o frekwencję, bo o organizację raczej byliśmy spokojni. Nie zapomnę tych sobotnich tłumów i naszego wielkiego pozytywnego zaskoczenia! Ale i odwiedzający nasze stoisko także byli mile zaskoczeni naszą szeroką ofertą. Nawiązaliśmy bardzo wiele nowych znajomości, pozyskaliśmy wielu klientów i mam nadzieję, że w tym roku będzie podobnie.

mortlach jwww

7 letni Mortlach dla fanów nie tylko Mortlacha. A czy to jest dobre? Niewiem, jeszcze niewiem …

W tym roku festiwal odbędzie się w ramach międzynorodowej sieci festiwali whisky – Whisky Live? Jaką masz o tym opinię? Czy Twoim zdaniemto podnosi prestiż imprezy i np. współpraca z Twoimi klientami i partnerami staje się łatwiejsza? 

W kręgu osób, które należą do tych zaawansowanych jeśli chodzi o whisky, które jeżdżą na festiwale , czytają dużo na ten temat , biorą udział w degustacjach itd. słowo festiwal w ramach Whisky Live kojarzy się oczywiście z wielką imprezą przeznaczoną dla miłośników whisky. Organizacja tego typu festiwali w takich miastach jak Londyn , Paryż , Tokyo czy Nowy York mówi sama za siebie. Na te festiwale przybywają ludzie z całego Świata. Moim zdaniem oczywiście ranga imprezy wzrasta, szczególnie w oczach zagranicznych wielbicieli whisky. Jeśli zaś chodzi o nas to spodziewam się właśnie większej liczby gości z zagranicy, co oczywiście nas bardzo cieszy bo to spora grupa naszych dotychczasowych klientów.

Słyniesz z szeokiej oferty tzw. niezależnych bottlerów. Jeśłi możesz w skrócie powiedzieć co to są niezależni bottlerzy i jakich marek można się u Ciebie spodziewać? 

Tak, jesteśmy jedynymi w Polsce dystrybutorami takich niezależnych bottlerów jak Cadehead’s , Malts of Scotland, Jack Wiebers czy The Whisky Agency. Ogólnie w ofercie bestwhiskymarket.com jest obecnie 15 różnych niezależnych bottlerów. Kim są niezależni bottlerzy? Mówiąc w skrócie , są to firmy, które kupują od destylarnii całe beczki whisky i rozlewają je pod swoim logo, ze swoją etykietą , oczywiście prezentując na etykiecie nazwę destylarnii, z której trunek pochodzi. Choć czasem zdarza sie, że dana destylarnia nie życzy sobie aby ich nazwa była na etykiecie, wtedy bottler używa innych naz własnych, jak np. „Blairfindy” rozlewany przez Blackaddera. W tym roku stoiska są nieco większe niż w poprzednim, więc powinniśmy zmieścić ok 50-60 różnych butelek. Będą wypusty takich niezależnych bottlerów jak: Cadenhead’s, Malts of Scotland, Silver Seal, Jack Wiebers, czy The Whisky Agency. Jeśli chodzi o Cadenheda to będą butelki z serii Small Batch i Single Cask, np. North Port Brechin 1977 38yo, lub Glenlivet 1973 42yo. Z Malts of Scotland także kilka ciekawostek np. Ardbeg 1998 Amazing Cask czy świetny Mortlach 1994 z beczki po sherry. Będzie też kilka butelek ze słynnej serii Jacka Wiebersa Old Train Line. Bedzie też kilka pozycji z zamkniętych juz destylarnii np.  Millburn 1966 16yo G&M. Mamy  w planie pokazać nie tylko butelki od niezależnych bottlerów ale także tzw. „oryginal bottlings” , czyli butelki rozlewane przez destylarnie. Ciekawą pozycją będzie zapewne bardzo stara edycja Laphroaiga 10yo z lat 70-tych , a i jakiś dobry Macallan się znajdzie…

millburn

Miliburn 1966. Pozycja obowiązkowa dla koneserów. Można zabrać głos w sprawie czy redukcja mocy do 40% to był dobry czy zły pomysł. 😉

Z szerokiego wyboru jaki u siebie masz, które pozycje szczególnie poleciłbyś „koneserom” whisky, czyli osobom już dość zaawansowanym? Co jest takim „teraz albo nigdy” na Twoim stoisku? No i oczywiście ile mniej więcej będzie kosztowało?

Zapewne wspomniany wcześniej Laphroaig i Millburn powinny zainteresować koneserów. Na pewno nie zawiodą się też na Ardbegu Amazing Cask z Malts of Scotland. Będzie też okazja spróbowania kilku pozycji z serii Managers Dram, która cieszy się uznaniem wśród zaawansowanych whiskomaniaków. Niestety nie wiemy jeszcze na jakie porcje 20ml czy 25ml będziemy rozlewali dramy, dlatego nie mogę powiedzieć nic na temat cen.

ben newis twa

I propozycja dla miłośników kolarstwa 😉

Jak jeszcze możesz zachęcić do odwiedzenia swojego stoiska? I dodatkowe pytanie, czy na zakończenie festiwalu będzie można od Ciebie odkupić otwarte butelki? Z takim pomysłem spotkam się często na festiwalach w niemczech. Wtedy ceny za to co zostaje są naprawdę kuszące! 😉 

Myślę, że nasze stoisko przyciągnie gości przede wszystkim spora ilość butelek z dobrą whisky. Będą nowe i trochę starsze wypusty. Będzie w czym wybierać . Wszystkim odwiedzającym nasze stoisko słyżymy radą i pomocą . Oczywiście pod koniec festiwalu możemy negocjowac ceny otwartych butelek 🙂

Które stoisko, oczywiście oprócz Twojego, szczególnie polecasz odwiedzić uczestnikom WLW?

Moim zdaniem ciekawe stoisko powinna zaprezentować firma Suntory , być może będzie można spróbować whisky, których produkcję zakończono w tym roku. Może stowarzyszenie SMWS pokaże coś ciekawego? Osobiście lubię Glenfarclasy, więc na to stoisko napewno zajrzę.

Dziękujemy pięknie za wywiad i sami na pewno przyjdziemy skosztować różności. Poprosimy o zostawienie trochę dla nas.

 

Daniel Lichotam redaktor Whiskymywife

 

dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *