Bowmore Sea Dragon

Bowmore Sea Dragon – jak staliśmy się właścicielami tej pięknej, wartościowej i legendarnej whisky. 

IMG_5209 (590x1280)

30 letni, czarny, ceramiczny – Sea Dragon, morski smok.

 

Bowmore Sea Dragon to malownicza legenda zaklęta w malowniczej butelce. Zapraszamy do zapoznania się z nasza historią …

 

Dostaliśmy maila od jednego z naszych czytelników, który w skrócie brzmiał następująco:

Pozwalam sobie na kontakt ponieważ zostałem szczęśliwym posiadaczem butelki single malt whisky Bowmore Sea Dragon Ceramic 30 year old. … byłbym wdzięczny za pomoc i podpowiedź gdzie, komu, w jaki sposób mógłbym zaoferować trunek?

 

Postanowiliśmy spróbować pomóc i sami zastanawialiśmy sie nad jej zakupem. Poprosiliśmy o więcej szczegółów:

Kondycję butelki, a także jej etykiety oceniam jako idealną – co w przypadku ceramicznego wykonania i czarnego koloru malowania jest jak sądzę godne zasygnalizowania.

Odnośnie kwoty – jak wspomniałem korespondowałem z organizatorami aukcji za granicą. Powoływali się na ceny sprzedaży tego trunku osiągnięte na ostatnich aukcjach. Oscylowały one od 893 Euro (Niemcy), aż do 1250 Funtów (UK). Za taką notabene cenę butelka oferowana jest aktualnie na portalu thewhiskyexchange.com.

Biorąc natomiast pod uwagę – w przypadku sprzedaży za granicą – dodatkowe koszty wysyłki, 3-5% koszty prowizji dla organizatora aukcji oraz ogólną barierę logistyczną – uważam, że rozsądną z mojej strony propozycją byłaby kwota w wysokości XXXX PLN.

Podzieliliśmy się wtedy naszą wiedzą dotyczącą sprzedaży whisky na aukcjach. Pokazaliśmy jakie konkretnie związane są z tym koszty i na jakie zyski może liczyć sprzedający. Wyszliśmy też z naszą propozycją zakupu tej butelki.

Na najpopularniejszym serwisie aukcyjnym  www.whiskyauction.com w Niemczech Bowmore Sea Dragon został sprzedany na poprzedniej marcowej aukcji. Cena to 855 euro.  W serwisie można również prześledzić historię sprzedaży poszczególnych pozycji. W naszej opinii whiskyauction to główny portal aukcyjny o największych obrotach ilościowo i wyznacza trendy w kontekście cen i wartości whisky.

Serwisy aykcyjne przy sprzedaży pobierają sobie opłatę w wysokości ok. 20% od wartości butelki. Do tego dochodzi jeszcze koszt bezpiecznej wysyłki kurierem – ok  50 euro. Ostatnia cena sprzedaży 855 euro minus 19 % prowizji to 692 euro. Minus koszt wysyłki to 642 euro. Pod warunkiem, że osiągnie taką cenę, a na kolejnej aukcji cena spadła już do 815 euro. Warto też zauważyć, że oferowana butelka była bez oryginalnego pudełka, co wbrew pozaorom zwiększa, choćby minimalnie ale zawsze, cenę oferowanej whisky. 

Ewaluacja wartości whisky to trudna i odrębna kwestia i spróbujemy ją opisać i omówić w niedalekiej przyszłości. Cena aukcyjna to wstęp do ewaluacji przy transakcjach bezpośrednich.

Zaproponowaliśmy:

  1. Pomoc w sprzedaży whisky na portalu whiskyauction, gdyż mam doświadczenie we współpracy z tytm serwisem. Natomiast aukcja jest zawsze ryzykiem – nigdy nie wiemy za ile się dokładnie sprzeda. Nie ustala się tam cen  minimalnych.
  2. Odkupienie butelki i wyliczenie wartości na podstawie aktualnej ceny sprzedaży w serwisie whiskyauction i  pomniejszonej o koszty oraz minimalny bonus zachęcający do transakcji. 

 

Zakup do naszej kolekcji. 

Ostatecznie kupiliśmy Bowmore Sea Dragona – legendarną whisky – do naszej kolekcji. Ustaliliśmy zasady satysfakcjonujące zarówno naszego czytelnika jak i nas. Obydwie strony są zadowolone o czym świadczą perspektywy na dalszą współpracę i udział byłego właściciela Bowmore Sea Dragona w naszych degustacjach. Kto wie, może na jednej z nich będzie miał możliwość jej degustacji.

IMG_5203 (1280x872)

Piękny morski smok ziejący ogniem. Cudowne ma nawet płetwiasty ogon.

Legenda Morskiego Smoka.


Legenda głosi, że największym szkocki wojownik, Fionn mac Cumhaill – znany również jako Fingal – szedł w poprzek Islay ze swoimi dwoma masywnymi psami : Brani Sceolang . Fionn, który został obdarzony nadprzyrodzonymi mocami i nadludzką siłą  podniósł jeden z kamieni stojących w Ardbeg i rzucił go do połowy wyspy , w głąb jeziora Loch Indaal , a jego psy miały go sprowadzić z powrotem .

Plus wywołany przez kamień poruszył ciemne piaski na dnie jeziora, a wraz z nimi zbudził śpiącego od tysięcy lat morskiego smoka Kranna Dubh. Kranna wzniósł się z głębi i popłynął do brzegu w Bowmore, aby zmierzyć się z Fionnem. Zacięta walka wywiązała się między nimi, zakończona pokonaniem Kranny i jego ucieczką do Loch Indaal Kranna został śmiertelnie raniony przez magiczny miecz Fionna, Mac’ Luin, i jego ciemna krew sączyła się do wód jeziora. Tego dnia obraz morskiego smoka pojawił się na etykiecie Bowmore . Mówi się, że gdy zachodzi słońce , Loch Indaal zmienia kolor na czerwony z jego krwi i że lokalne matki surowo skarcą swoje dzieci, jeśli kiedykolwiek złapią je na rzucaniu kamieniami w Loch Indaal.

 

Bowmore Sea Dragon jako gwiazda degustacji.  

 

Sea Dragon ma szansę stać się gwiazdą degustacji. Na pewno na jej początku. Ta piękna ceramiczna butelka. No właśnie, ceramiczna. Na pewno zwróci swoją uwagę formę opakowania. Piękny smok i pięknie wykonana ceramiczna „karafka” / wazon / pojemnik. Dopiero gdzieś na końcu przychodzi nam do głowy że to butelka. Sea  Dragon to na pewno wyjątkowa butelka z która można zrobić sobie zdjęcie …, ale co z zawartością? Czy będzie również uznana za gwiazdę po degustacji?

IMG_5202 (1280x853)

Leżakowany 30 lat. Prawdopodobnie skomponowany w 2000 roku z beczek z lat 1969 / 1970.

Sea Dragon został oceniony i opisany przez Serga Valentina, znanego eksperta oceniającego whisky,  w sposób następujący:

Kolor: jasny bursztyn. Nos: owoce tropikalne, ale lekko utlenione. Nie tak przykładowe, ale nadal imponujące, bardzo eleganckie i wyrafinowane. Dużo owoców cytrusowych, ale trochę moreli i melona. Powiewy dymu, oraz nabrzeża. Usta: bardzo kremowy i powłóczyste, z mnóstwem likierów owocowych, niektórych galaretek z pigwy, sok z kiwi, nasiona cytryny. Bardzo przyjemna goryczka. Nieco wodnisty, ale w miły sposób, zwłaszcza na finishu. Potrzebowałby 3% więcej alkoholu; brakuje mu tylko trochę mocy. 91 punktów. (źródło: www.whiskyfun.com)

Jak widać z opisu Serga można spodziewać się bardzo dobrej whisky o ciekawym profilu smakowo-zapachowym typowym dla starych, dobrych Bowmore’ów. Owoce tropikalne w whisky: podczas degustacji będziemy poszukiwać smaków  moreli czy kiwi. Jednak bazując na opisie Serga temu trunkowi może brakować pazura czy iskry bożej, która wzniesie ją do poziomów panteonu whisky.

Kolejny blogowy opis sea Dragona wydaje się być jeszcze bardziej obiecujący:

https://www.whisky-online.com/blog/tag/bowmore/page/2/:

 Kolor: Bursztynowy

 Nos: wystawny talerz owoców tropikalnych , wędzony boczek, morze i olejów torfowych . Bardzo łagodny dla nosa, dość szeroki i leniwy zapach tropikalny. Czuje się jak jeszcze kilka procent alkoholu i byłyby jeszcze bardziej skondensowane, ale nawet taki jaki jest, pozostaje wciąż piękny. Te delikatne nuty dymu, wodorostów , minerałów i marcepanu zaczynają się teraz przebijać i mieszać z miękkimi elementami z skóry, marmolady, gorzkiej pomarańczowy i moreli.

 Smak: piękne, chociaż odczuwane wszystko na delikatnej nucie soli , tosty zbożowe, świeże owoce tropikalne, dym,  torf i delikatne elementy medyczne. Owoce są dość wyraziste, o wspaniałych właściwościach suszu i naprawdę apetyczny gorzki krawędzie pełne soli, gorzkiej czekolady , kakao w proszku , akcentami lawendy i drzewa sandałowego . Bardzo pachnące zadymienie wisi wokół całego smaku, jak małe ognisko na plaży.

 Finish: Nie zbyt długi, ale pełne przenikliwego torfu, tropikalnych owoców , gotowanych cukrów (słodu?), obornika (dobrej jakości) , minerałów i kamfory .

Komentarz: cudownie pijalna i dość typowy przykład Bomwore w starym stylu. Bez wysiłku obejmuje bujność destylatów z początku 1960 z bardziej dziewiczym dymem i jakością nut nadmorskich w stylu 1969/1970. Trochę leniwy czasami, ale bardzo smaczny i z łatwością potrafiący zauroczyć.

Ciekawy opisy Sea Dragona można znaleźć również na stronie www.dramming.com i www.lawhiskeysociety.com/whiskey/1164/Bowmore-30-Seadragon gdzie wykrywają w nim odrobinę … mydła ;).

Tajemnice wypustów Morskiego Smoka – Ile ich jest?

Wersje Sea Dragona są również bardzo tajemnicze i nie jesteśmy do końca pewni ile ich było.

  1. Wersja pierwsza, podstawowa, podobno powstała w 2000/2001 roku i składała się z whisky z lat 1969/1970. Na whiskybase tej wersji wprost nie ma. Pisze o niej za to Serge Valentin. Na zdjęciu Serga widzimy naszą piękna ceramiczną czarną butelkę. Niepotwierdzone źródła twierdzą, że charakteryzowała się zwykłym tekturowym opakowaniem (?).
  2. Wersja z 2006 roku, w ilości 1800 butelek. https://www.whiskybase.com/whisky/4062/bowmore-sea-dragon ale … Serge Valentin pisze o takiej wersji (2006, 43%, 1800 butelek) przeznaczonej na rynek tajwański. Na whiskybase w ceramicznej butelce, ale tam nie ma wzmianki o przeznaczeniu na rynek azjatycki.  Whiskybase i inne źródła milczą na temat dedykowanego na azjatycki rynek wypustu. Wersja z 2006 roku wyróżnia się ponoć pięknym, drewnianym pudełkiem. Serge Valentin wersję na rynek tajwański ocenił na zaledwie 84 punkty. Ale chyba nie miał wtedy swojego dnia, gdyż równocześnei degustował Bowmore’a Claret i ocenił go na 49 punktów. Słownie: czterdzieści dziewięć na sto możliwych punktów!
  3. Wersja sea dragon nazwana Kranna Duh, czyli imieniem morskiego smoka. Butelka przezroczysta, ale z pięknym morskim smokiem, który najlepiej widać pod światło. !800 butelek, moc 43%. https://www.whiskybase.com/whisky/647/bowmore-kranna-dubh. Koszt jak na Sea Dragona przystało czyli powyżej 1000 euro.
  4. Wersja Sea Dragon 2012. W zwykłej, bardzo zwyczajnej butelce. Ilość egzemplarzy to zaledwie 518 butelek. Moc 48.9% … cena jak na Sea Dragona przystało – ponad 1000 euro. https://www.whiskybase.com/whisky/38622/bowmore-sea-dragon

 

Poniżej prezentujemy zdjęcia owianego tajemnicą Sea Dragona, którego jesteśmy właścicielami.

Czy to wersja na 91 punktów czy na 84? My wiemy ;). Tajemnice zdradza spód butelki. Ale tak naprawdę ostatecznie wyjaśni nam to degustacja.

Warto otworzyć i degustować czy trzymać jako inwestycja?

Co myślicie?

Zapraszamy do dzielenia się własną wiedzą na temat Sea Dragona, a jeśli ktoś próbował to prosimy o wpsomnienia i notki degustacyjne.

daniel

 

 

IMG_5200 (1258x1280)

 

 

  IMG_5507 (1280x853)

 

IMG_5505 (1078x1280)

IMG_5517 (1280x853)

IMG_5529 (1280x853)

 

IMG_5197 (1280x836)

 

 

komentarze do “Bowmore Sea Dragon”

  1. Zygmunt pisze:

    Cóż. I to kusi i to nęci… Nie od parady w filmie Whisky dla aniołów (niewątpliwie znacie :)) chciał kupić 3 butelki..
    Jedna do degustacji, jedna do sejfu i jedna na wymianę :))
    Tak więc rozumiem Wasz „ból”

dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *